OC komisowe to obowiązkowa polisa odpowiedzialności cywilnej — chroni innych uczestników ruchu jeśli pojazd z komisu spowoduje szkodę. Ale co z samym pojazdem? Co jeśli auto z oferty komisu zostanie skradzione, uszkodzone przez wandali albo zalane podczas ulewnego deszczu? Tu wkracza autocasco — i warto wiedzieć kiedy ma sens dla komisu.
Czym różni się OC komisowe od AC?
To dwa zupełnie różne ubezpieczenia które się uzupełniają:
- OC komisowe — obowiązkowe, chroni osoby trzecie. Jeśli pojazd z komisu spowoduje szkodę, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie poszkodowanemu. Bez OC komis narazi się na karę UFG do 9 610 zł.
- AC (autocasco) — dobrowolne, chroni sam pojazd. Jeśli auto zostanie skradzione, uszkodzone w kolizji, przez grad lub wandali — AC pokryje koszty naprawy lub wartość pojazdu.
OC komisowe jest wymagane przez prawo. AC jest wyborem komisu.
Czy komis musi mieć AC?
Nie — autocasco jest ubezpieczeniem dobrowolnym. Żaden przepis nie nakłada na komis obowiązku wykupienia AC dla pojazdów w ofercie. Decyzja należy do właściciela komisu i zależy od kalkulacji ryzyka.
Kiedy AC dla komisu ma sens?
Autocasco opłaca się komisowi szczególnie w kilku sytuacjach:
Drogi pojazd w ofercie — przy aucie wartym 80 000–150 000 zł składka AC (ok. 2 000–4 000 zł rocznie) to mały ułamek wartości pojazdu. Kradzież lub totalna szkoda bez AC oznacza pełną stratę.
Plac na otwartej przestrzeni — komisy parkujące auta na zewnątrz są bardziej narażone na gradobicia, powodzie, uszkodzenia przez wiatr i akty wandalizmu. AC z ryzykiem żywiołów i dewastacji zabezpiecza przed tymi zdarzeniami.
Jazdy próbne z klientem — OC komisowe chroni poszkodowanego w kolizji podczas jazdy próbnej, ale nie pokrywa szkód w testowanym pojeździe. Jeśli klient uszkodzi auto podczas jazdy próbnej, bez AC komis ponosi koszty naprawy samodzielnie.
Pojazdy luksusowe i ekskluzywne — auta premium (Porsche, BMW M, Mercedes AMG) są częściej celem kradzieży. AC z ubezpieczeniem kradzieży jest tu praktycznie niezbędne.
Kiedy AC dla komisu nie ma sensu?
AC może nie być opłacalne gdy:
- pojazd jest tani (wartość poniżej 20 000 zł) — składka AC może wynosić 1 500–3 000 zł, co przy niedrogim aucie jest nieopłacalne
- komis ma ubezpieczony plac i budynki — część ryzyk (pożar, zalanie przez dach) może być już objęta ubezpieczeniem mienia
- rotacja pojazdów jest bardzo szybka — jeśli auta sprzedają się w tydzień, wykupowanie AC na każde auto mija się z celem
AC dla komisu — jak to działa w praktyce?
Standardowe AC roczne nie jest dopasowane do potrzeb komisu, bo pojazdy w ofercie zmieniają się co kilka tygodni. Dostępne rozwiązania dla komisów:
- Flota ubezpieczeniowa — jedna polisa dla całej floty pojazdów komisu, z możliwością dopisywania i wypisywania aut. Wygodne dla komisów z dużą liczbą pojazdów.
- AC krótkoterminowe — niektórzy ubezpieczyciele oferują AC na 30 dni dopasowane do OC komisowego. Rozwiązanie idealne dla drogich aut z dłuższym czasem ekspozycji.
- AC roczne na wybranych pojazdach — komis wykupuje AC tylko dla najdroższych aut w ofercie, nie dla całej floty.
Podsumowanie
OC komisowe jest obowiązkowe i chroni innych — bez niego grozi kara UFG do 9 610 zł. AC jest dobrowolne i chroni sam pojazd — warto je rozważyć dla drogich aut, pojazdów narażonych na kradzież i komisów z jazdami próbnymi.
Zacznij od obowiązkowego OC komisowego — aktywne w kilka minut, od 49 zł, bez zbędnych formalności.
→ Kup OC komisowe online w Interpolisa — od 49 zł, aktywne natychmiast
